niedziela, 13 stycznia 2013

sparkle skirt

 Jestem w niebie. Kiedy świat jest pokryty warstwą białego puchu, mam wrażenie że znalazłam się w jednej z tych tandetnych, ale uroczych szklanych kulek sprzedawanych na odpuście. W takiej scenerii nawet szary, nudny Śląsk wygląda choć odrobinę bajecznie. Zima zawsze jest dla mnie okazją do refleksji, zastanowienia się na priorytetami w moim życiu. I jednocześnie w tym okresie budzi się we mnie dzieciak, który ma ochotę wskoczyć w zaspę albo pozjeżdżać na sankach. Też tak macie?

Akurat kiedy temperatura spadła sporo poniżej zera, ja zapragnęłam zdjęć. Więc co tu robić? Jak się niema co się lubi co się ma. Postanowiłam coś ukulać w domu. Efekty jako takie, ale lepszy rydz niż nic (btw jakoś mnie wzięło dzisiaj na przysłowia). Dzisiejsza stylizacja jest wyjątkowo, jak na mnie ciemna. Postanowiłam połączyć nową, połyskującą spódniczkę z welurowym sweterkiem który odstąpiła mi Marta. Do tego dobrałam, dawno zalegające w szafie szpilki. Cholernie niewygodne, ale piękne. To ten typ buta, który założysz na 15 minut, a potem już będziesz tańczyć boso. Nie jestem wyznawczynią zasady 'dla urody trzeba cierpieć'. Jasne. Mogę pocierpieć, ale chwilkę. Bez przesady. Nie spędzę pięciu godzin w obuwiu w którym czuję się jak gejsza czy siostra Kopciuszka (ta z oryginału braci Grimm). Kopertówka kupiona rok temu za studniówkę chłopaka, również nie jestem najbardziej praktyczną na świecie rzeczą i służy mi jedynie od święta. Bo nie rozumiem koncepcji torebki którą muszę trzymać w ręce. Chyba że wybieram się do opery albo na premierę kasowego filmu.
A Wy macie w szafie rzeczy które kupiliście pod wpływem chwili, a teraz leżą sobie na dnie szafy i czekają na odpowiedni moment?

 






   spódniczka - sh, buty - sklep z tanim obuwiem, koperówka - New Look

6 komentarzy:

  1. fajne buciki:) zapraszam również do siebie!

    OdpowiedzUsuń
  2. też nie przepadam za torebkami do ręki w końcu nie po to noszę torebkę, ale czasami można ją potraktować jako część czysto ozdobną:)
    spódniczka świetna (love sh<3) a najlepsze paznokcie!

    pozdrawiam
    persona non grata

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny blog :) Ekstra paznokcie :D Obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  4. buty śliczne, u mnie by się nie sprawdziły nie mam szczęścia do obcasów - szkoda ozdób :P

    OdpowiedzUsuń
  5. konsekwentniej tego bloga prowadź . dodałabyś coś

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny blog :) Na pewno będę wpadał tu częściej :))


    Zapraszam do mnie:
    www.limitofcontrol.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń